22:10 nachos i salsa
sierpień 18, 2008
fi: “bejb, zjadłabym coś”
MeinIgel: “ale co?”
fi: “nie wiem, coś dobrego”
…
3min w googlach za przepisem, 3 tyskie w kuchni, baba do ciasta, chłop do salsy:

Nie spożywasz – przegrywasz!
fi: “bejb, zjadłabym coś”
MeinIgel: “ale co?”
fi: “nie wiem, coś dobrego”
…
3min w googlach za przepisem, 3 tyskie w kuchni, baba do ciasta, chłop do salsy:

sierpień 30, 2008 at 9:46 pm
Mmmmm..
sierpień 31, 2008 at 4:54 pm
Trochę późno informuję, ale mimo to chciałam Ci napisać, że z okazji Blog Day 2008 znaleźliście się w mojej piątce, a dokładnie to czwórce polecanych blogów
http://www.blogday.org/pl.htm
Pozdrawiam ciepło
aife
sierpień 31, 2008 at 8:17 pm
bardzo dobry pomysl:). nachos w sklepach zazwyczaj sa niespecjalne w smaku, nie mowiac juz o salsie, bo to dopiero porazka;)
wrzesień 8, 2008 at 7:53 pm
ooo mniam
i łatwe w przygotowaniu
październik 23, 2008 at 10:43 am
Kurcze nigdy nie probowalem samemu robic nachos.
Całe wakacje zajadalaem sie tymi z biedronki =d
listopad 9, 2008 at 2:22 pm
a ja myślałem, że to maca… : )