9:43 ciastko

kwiecień 8, 2007

Tyle pozostało mi z moich ciastek. I cała siwa kuchnia.
Dziś podejście nr 2, postaram się kuchni nie spalić tym razem.

9 Responses to “9:43 ciastko”

  1. Przemek Says:

    aahahahahh… przy okazji witamy trojka wsrod nas :)

  2. redrain Says:

    ależ z ciebie talent ;)

  3. Cezary Says:

    Coz za debiut Kamilu :D

  4. yanczar Says:

    błąd to droga do sukcesu, nie dawaj za wygraną! ;)

  5. Wysocki Says:

    wyglada jak polowka tabletki przeciw biegunce. ciekawe czy tak tez dziala. chociaz wnioskujac po proporcjach wzgledem talezyka to spora tabletka by to byla. fajnie by sie przelykalo ;asd

  6. Przemek Says:

    mi to wyglada jak pieczone nerka

  7. sawka Says:

    Ładne ciastko :) Przypomina mi trochę moją pierwszą jajecznicę sprzed dobrych paru lat :)

  8. Agata S. Says:

    No nie powiem… Niezłe ciasteczka :P Niczym pierniki, haha :D


Leave a Reply