9:43 ciastko
kwiecień 8, 2007

Tyle pozostało mi z moich ciastek. I cała siwa kuchnia.
Dziś podejście nr 2, postaram się kuchni nie spalić tym razem.
Nie spożywasz – przegrywasz!

Tyle pozostało mi z moich ciastek. I cała siwa kuchnia.
Dziś podejście nr 2, postaram się kuchni nie spalić tym razem.
kwiecień 8, 2007 at 11:02 am
aahahahahh… przy okazji witamy trojka wsrod nas
kwiecień 8, 2007 at 11:35 am
ależ z ciebie talent
kwiecień 8, 2007 at 2:22 pm
Coz za debiut Kamilu
kwiecień 8, 2007 at 9:38 pm
błąd to droga do sukcesu, nie dawaj za wygraną!
kwiecień 8, 2007 at 9:55 pm
wyglada jak polowka tabletki przeciw biegunce. ciekawe czy tak tez dziala. chociaz wnioskujac po proporcjach wzgledem talezyka to spora tabletka by to byla. fajnie by sie przelykalo ;asd
kwiecień 8, 2007 at 11:19 pm
mi to wyglada jak pieczone nerka
kwiecień 9, 2007 at 10:58 am
Ładne ciastko
Przypomina mi trochę moją pierwszą jajecznicę sprzed dobrych paru lat
kwiecień 10, 2007 at 12:55 pm
: dead :
kwiecień 10, 2007 at 11:47 pm
No nie powiem… Niezłe ciasteczka
Niczym pierniki, haha