
Ryz lubie, ale te szaszlyczki z papryka, oblane miodem i keczupem to poprostu arcydzielo smaku jak na piatkowy wieczor przy edycji staroci. Tak pyszne ze nawet pani ze zdjecia z szuflady nie moze oderwac wzroku. Zimne piwko na deser, a obok jeszcze Vodianowa w zakolanowkach..
kwiecień 7, 2007 at 5:29 am
lans lans lans
jedzonko tez lansowe ;p
kwiecień 7, 2007 at 10:26 am
no lans..
i smaka mi zrobiles
kwiecień 7, 2007 at 11:08 am
jak sie pracuje na pionowym lcd ?
znowu przez autoreporterke jestem glodny
kwiecień 7, 2007 at 11:52 am
hm. głodny sie robię:(
kwiecień 7, 2007 at 4:26 pm
zajebiscie:) praktycznie sie przestawilemw w ogole bo internet tez wygodniej na takim:D
kwiecień 7, 2007 at 8:24 pm
daj mi taki lcd, i kompa zeby lajtrum mi sie nei cial
kwiecień 7, 2007 at 11:47 pm
a po co ci? jedno i drugie wsumie