00:06 – kompokanapki

marzec 28, 2007

 

Z pieprzem cytrynowym + herbata z cytryną =  się zabieram do obrabiania materiału z koncertu.

9 Responses to “00:06 – kompokanapki”

  1. Cezary Says:

    o tej godzinie sie nie je, gruba bedziesz! ;f

  2. Trick Says:

    oja, uwielbiam takie wieczorne kolacje:d


  3. je sie podlacza pod usb?


  4. Że też się chciało takie kanapki robić… chyba tylko pod fotę. Ray Wilson?

  5. redrain Says:

    oj nie pod fotę, jeśli chodzi o żarło to lubię sobie dogadzać :>

  6. KoleK Says:

    moze bede wyjatkiem, nie lubie takich kanapek :D

  7. Cezary Says:

    ja wole jak mi sie dogadza, to kto mi obiad jutro robi? : )

  8. KoleK Says:

    ja ci moge zrobic, robie zajebisty rosol ;)

  9. Przemek Says:

    ojacie Kasia zabilas mnie tymi kanapkami… krolestwo za takie wlasnie teraz przede mna


Leave a Reply