00:06 – kompokanapki
marzec 28, 2007

Z pieprzem cytrynowym + herbata z cytryną = się zabieram do obrabiania materiału z koncertu.
Nie spożywasz – przegrywasz!

Z pieprzem cytrynowym + herbata z cytryną = się zabieram do obrabiania materiału z koncertu.
marzec 28, 2007 at 12:24 am
o tej godzinie sie nie je, gruba bedziesz! ;f
marzec 28, 2007 at 3:34 am
oja, uwielbiam takie wieczorne kolacje:d
marzec 28, 2007 at 6:53 am
je sie podlacza pod usb?
marzec 28, 2007 at 8:05 pm
Że też się chciało takie kanapki robić… chyba tylko pod fotę. Ray Wilson?
marzec 28, 2007 at 9:59 pm
oj nie pod fotę, jeśli chodzi o żarło to lubię sobie dogadzać :>
marzec 28, 2007 at 10:08 pm
moze bede wyjatkiem, nie lubie takich kanapek
marzec 29, 2007 at 12:27 am
ja wole jak mi sie dogadza, to kto mi obiad jutro robi? : )
marzec 29, 2007 at 7:05 am
ja ci moge zrobic, robie zajebisty rosol
marzec 30, 2007 at 11:03 am
ojacie Kasia zabilas mnie tymi kanapkami… krolestwo za takie wlasnie teraz przede mna